MENU
Cmentarz ukraińskich Strzelców Siczowych, poległych w bitwie o Makówkę (29 kwietnia-4 maja 1915 r.). Groby trzech braci, urodzonych rok po roku: Michajło Mickaniuk – 23 lata, Nikola Mickaniuk – 21 lat, Dmytro Mickaniuk – 22 lata. Piątek, 31 maja 2002 r.

Dodał: Krzysiek_2° - Data: 2022-07-04 13:33:27 - Odsłon: 378
31 maja 2002

Aparat: Plustek OpticFilm 7200  


Zacięte walki w ukraińskich Strzelców Siczowych w obronie Makówki trwały od 29 kwietnia do 4 maja 1915 r. Żołnierze sformowanego w 1914 r. w Stryju Legionu Ukraińskich Strzelców Siczowych w składzie siedmiu sotni 1. i 2. kurenia, jednostek taktycznych wchodzących w skład austro-węgierskiej 55 Dywizji Piechoty dowodzonej przez generała I. von Fleischmanna, stanęły naprzeciw znacznie liczniejszym wojskom rosyjskim dowodzonym przez gen. Alftana. Z walk zwycięsko wyszła strona ukraińska, co natychmiast szeroko zostało wykorzystane propagandowo jako „pierwsze zwycięstwo odrodzonego wojska ukraińskiego”. Stąd też taki pietyzm Ukraińców w odrestaurowaniu cmentarza na Makówce.

Cmentarz wojenny założono na południowym zboczu Makówki jeszcze w czasie trwania I wojny światowej lub bezpośrednio po zakończeniu działań wojennych (niektóre dzisiejsze źródła ukraińskie podają, że w 1920 r. i z inicjatywy Ukraińskiej Organizacji Wojskowej – jest to mało prawdopodobne ze względu na długi, bo trwający aż pięć lat okres pomiędzy działaniami wojennymi na Makówce, a założeniem nekropolii; ponadto trzeba pamiętać, że UOW powstała dopiero w sierpniu 1920 r. w Pradze i trudno przypuszczać, aby jedną z pierwszych decyzji było zakładanie cmentarza w ogarniętej jeszcze działaniami wojennymi Polsce). O cmentarzu pisał nawet H. Gąsiorowski w swoim „Przewodniku po Beskidach Wschodnich” (t. I, Bieszczady), wydanym w 1935 r. (s. 181 – „Naprzeciw, w widłach rzecznych, wznosi się leśny wierch Makówka p.w. 933, z grobami wojennymi pod szczytem i mogiłą ruskich ochotników, walczących po str. Austrji”)
Po II wojnie światowej o cmentarzu „zapomniano”. W realiach byłego ZSRR nie może to dziwić, gdyż ukraińscy ochotnicy walczyli z wojskami rosyjskimi. I fakt, że to były wojska Rosji carskiej nie miał tu nic do rzeczy... Ukraińcy strzelali do Rosjan. Cmentarz poległych na Makówce ukraińskich ochotników odbudowano dopiero w niepodległej Ukrainie w latach 1998-1999. Jest to interesujące architektonicznie założenie (myślę tu o tzw. architekturze krajobrazu) z centralnym ołtarzem (w centralnej jego części przedstawiona Matka Boska, na lewo od niej święty Jerzy, na prawo święty Michał) oraz 50 grobami poległych. Projektant nie silił się na stworzenie wiernej rekonstrukcji dawnej nekropolii, czyli stworzenia jakiegoś „pseudokriegsfriedhofu” a’la 1. ćwierć XX w., lecz zaproponował rzecz nawiązującą do nowoczesnej ukraińskiej sztuki sakralnej końca poprzedniego stulecia. W podobnym stylu powstawały w wielu miejscowościach Ukrainy świątynie i inne obiekty sakralne, wznoszone w miejscach dawnych zburzonych i spalonych po II wojnie światowej cerkwi. Patrząc na to z perspektywy ukraińskiej taka właśnie forma cmentarza na Makówce jest chyba najodpowiedniejsza.

[tekst jest mój, tj. Krzysiek_2 , zamieszczony przed kilkunastu laty pod innym nickiem na kilku internetowych forach górskich; część z nich już nie istnieje; zniknął też materiał ilustracyjny]

  • /foto/9963/9963830m.jpg
    1915
  • /foto/9963/9963832m.jpg
    1915
  • /foto/9963/9963841m.jpg
    1915
  • /foto/9928/9928338m.jpg
    2002
  • /foto/9928/9928342m.jpg
    2002
  • /foto/9928/9928346m.jpg
    2002

Krzysiek_2°

Poprzednie: Cmentarz wojenny z I wojny światowej Strona Główna Następne: Kościół św. Andrzeja (Bernardynów)